Koncert Manuela Fernandeza to podróż przez filmowe światy – od „Domu” i „Rodziny Połanieckich” po „Requiem dla snu” i „Amelię”. Hiszpański pianista udowadnia, że muzyka filmowa to sztuka sama w sobie – pełna emocji, wspomnień i opowieści, które zyskują nowe życie na scenie.
„Dom”, „Amelia”, „Requiem dla snu”, „Rodzina Połanieckich” – niezwykły koncert muzyki filmowej, którym Manuel Fernandez udowadnia, że jest ona czymś więcej niż tylko tłem dla ruchomych obrazów. To pełnoprawna sztuka, potrafiąca wzruszać, inspirować i przenosić w inny wymiar – sugeruje artysta. W programie znalazły się zarówno powszechnie znane i lubiane motywy muzyczne, jak i kompozycje mniej oczywiste, które Manuel odnalazł sam, oczarowany ich niepowtarzalnym charakterem. Jako prawdziwy pasjonat kina – dla którego film jest nie tylko sztuką, ale i osobistą przestrzenią do przeżyć i refleksji – Manuel Fernandez dzieli się z publicznością opowieściami o wybranych utworach. Wspomina o emocjach, jakie towarzyszyły mu przy ich odkrywaniu, przywołuje sceny, które odcisnęły się w jego pamięci, a także opowiada o roli muzyki w budowaniu filmowych światów. Dzięki temu koncert staje się nie tylko muzycznym wydarzeniem, ale także przestrzenią do rozmowy z publicznością i wspólnego przeżywania magii kina.
Program Una Mattina – L. Einaudi River Flows in you – Yiruma Bilans kwartalny – W. Kilar Nuvole Biance – L. Einaudi Comptine d'un autre été –Y. Tiersen Dom – W. Kazanecki Walking on the air – H.Blake Merry Christmas Mr. Lawrence – R. Sakamoto Requiem for a dream – C. Mansell Metamorphosis II –P. Glass Oltremare – L. Einaudi Truman sleeps – P.Glass Rodzina Polanieckich – W. Kilar
Manuel Fernandez - hiszpański pianista specjalizujący się w wykonawstwie muzyki XX i XXI wieku. Gra zarówno klasyczne utwory muzyki współczesnej, jak i nowe dzieła mniej znanych kompozytorów. Edukację rozpoczął w rodzinnym mieście Logrono w Conservatorio Profesional de Música de La Rioja, w klasie profesora Juan José Albiyana. Nieoceniony wpływ na jego późniejszą karierę interpretatora muzyki XX wieku miał pianista Pedro Espinosa, z którym współpracował w tym okresie. Brał też udział w kursach mistrzowskich pod okiem innych pianistów: Ricardo Requejo, Vitaly Margulis, Joaquin Achúcarro. Studia kontynuował w Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie profesora Andrzeja Pikula a następnie z prof. Mariuszem Sielskim. Jak wspomina, był jednym z nielicznych obcokrajowców z Zachodu, którzy studiowali wówczas na akademii. I jedną z niewielu osób, która nosiła kolorowe kurtki. Za sprawą przyjaźni ze studentami Akademii Teatralnej odkrył, jak ważna jest dramaturgia i kontakt z publicznością. Już wtedy zaczął myśleć o koncertach jako o rozmowie z odbiorcą, a nie tylko występie.
Z Krakowa przeniósł się do Katowic, gdzie studiował pod kierunkiem prof. Cz. Stańczyka i prof. A. Jasińskiego. Równolegle pracował z prof. A. Dutkiewiczem na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie i Lya de Barberiis w Conservatorio di Santa Cecilia w Rzymie. Zdobył wówczas wiele nagród i wyróżnień na konkursach w Hiszpanii (Fermin Gurbindo, Juventudes musicales ), we Włoszech (Gravina in Puglia), Niemczech (Juventudes musicales ) czy Szwajcarii. Uczestniczył także w konkursach interpretacji muzyki współczesnej w Krakowie, Rzymie, Bernie i Rotterdamie.
Aby głębiej odkrywać muzykę XX i XXI wieku, wyjechał do Szwajcarii. Współpracował z Musikhochschule w Lucernie i z Uniwersytetem Muzycznym w Zurychu (z Florianem Hoelscherem i Martinem Christem). Jako interpretator muzyki współczesnej wystąpił niemal we wszystkich krajach europejskich oraz w Azji: Malezji, Indonezji i Mongolii. W przerwach pomiędzy koncertami najchętniej podróżuje. Niedawno, w opuszczonej sali koncertowej na Spitzbergenie, zagrał krótki koncert dla uczestników wyprawy polarnej. “Siedzieli zasłuchani w grubych kurtkach pod okiem przewodnika uzbrojonego w strzelbę w razie ataku niedźwiedzia polarnego” wspomina artysta.
Dlaczego warto zapisać się na newsletter? Poinformujemy Cię o nowościach w repertuarze, wydarzeniach specjalnych i innych aktywnościach realizowanych przez Nie Teatr. Same dobre wiadomości!
„Czerwony Krzyż” - spektakl Teatru „Pryehali” | organizator zewnętrzny
Spektakl „Czerwony Krzyż” w wykonaniu Teatru „Pryehali”, oparty na powieści Saszy Filipenki. To uniwersalna opowieść o stalinowskich represjach, utracie bliskich i próbie ocalenia ludzkiego życia z kart historii – bliska sercu każdego mieszkańca Europy Środkowo-Wschodniej.
Kultowa Grupa MoCarta na kameralnej scenie Nie Teatru? TAK! Muzycy w swoim najnowszym programie zabiorą nas do świata muzyki filmowej – pełnego kultowych melodii, zaskakujących zwrotów akcji i… tańczącego Lorda Vadera. To koncert dla wszystkich - kinomanów i tych, którzy po prostu kochają dobrą muzykę i jeszcze lepszy humor. Repertuar Oscarowy, a wykonanie jak zawsze - mistrzowskie.
„Jordan” to prawdziwa historia – relacja współwięźniarki spisana przez dramaturżkę Annę Reynolds podczas odsiadywania wyroku oraz Mojrę Buffini, która jako pierwsza zagrała rolę Shirley Jones. To spowiedź zabójczyni. Grany przez 15 lat przez Dorotę Landowską monodram powrócił, a pałeczkę przejęła niezwykle utalentowana, a w „Jordan” wstrząsająco wiarygodna Zuzanna Bernat. Aktorki wierzą w interwencyjną moc tej sztuki, dlatego bardzo chcemy obejrzeć ją wspólnie z Wami na scenie Nie Teatru.