Gdzieś w Polsce siedzą przy drodze w strojach ludowych Kachna i Maciej. Siedzą i sprzedają produkty lokalne, więc między z rzadka zatrzymującymi się klientami mają sporo czasu na rozmowy. Komedia, tragedia, a może w rezultacie melodramat, i do tego na wskroś polski. Sprawdźcie z nami co mają do powiedzenia o sobie i co o współczesnym świecie ustami bohaterów opowie nam błyskotliwy Teatr Porywacze Ciał z Poznania. Zapraszamy 13 kwietnia.
Kim jest bohater komedii Macieja Adamczyka „Zrobie co zechce”? W zasadzie to „człowiek nowych czasów”, który większość czasu spędza na zarabianiu pieniędzy, pochłanianiu najniższych form kultury pop lub zaspokajaniu potrzeb fizjologicznych. Aktorzy nie będą go jednak oceniać, a w myśl funkcjonowania Teatru Porywacze Ciał z Poznania, zastosują po raz kolejne brawurowe metody wywracania tradycji literackich i teatralnych na lewą stronę, a tam trwa nieustanne tropienie absurdów!
Anna Ciszowska z na łamach dziennikteatralny.pl zachęca nas, by obejrzeć "Zrobie co zeche", bo jej zdaniem "to przedstawienie ma siłę. Jej źródłem jest prosta forma wypełniona mocnym aktorstwem. Pawłowska z Adamczykiem są ze sobą skontaktowani niemal telepatycznie, partnerują sobie mistrzowsko. Jak w zawodowym ping pongu - czujnie i zwinnie odbierają aktorskie piłki. W nieustannym kontakcie z widzem, prowadzą brawurową grę. Z łatwością rozkładają widza na łopatki, by w poczuciu mocy przystawić mu do twarzy lustro. Od lat na tym budują swoją teatralną markę - bezcenną."
A więc wyobraźcie sobie szosę pośród lasu… Wyobraźcie sobie stolik turystyczny, a na nim słoiki z wszelkiego rodzaju darami lasu i gospodarstw… Wyobraźcie sobie krzesełko turystyczne, a na nim osobę, która chce to wszystko sprzedać pędzącym w swych samochodach kierowcom i ich pasażerom… Wyobraźcie sobie przynajmniej dwie takie osoby… Już? No, to teraz zobaczcie co te osoby myślą, czego pragną, o czym marzą żyjąc we współczesnym świecie…
W przedstawieniu występują aktorzy Teatru Porywacze Ciał z Poznania, który jako jeden z pierwszych zaczął reagować na zmiany, które zaszły w polskim społeczeństwie po reformach przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku; odwołał się do rzeczywistości wcześniej przez rodzime teatry nie penetrowanej: rzeczywistości szybkiego wzrostu gospodarczego, łatwej konsumpcji, supremacji zasad wolnego rynku. Porywacze w swoich spektaklach odwołują się do wielu istotnych tradycji literackich, lecz ich przewrotność ujawnia się w tym, że wywracają ową tradycję na lewą stronę – korzystają z niej, a równocześnie kpią, ich świat jest światem wielu możliwości interpretacyjnych, światem, który z zasady nie poddaje się jednoznacznemu odczytaniu… Może właśnie dlatego tak często są nagradzani na wszystkich ważniejszych festiwalach teatralnych w Polsce i za granicą.
Rozrywka na najwyższym teatralnym poziomie w nastroju prowokacji myślowej, językowej i formalnej!
„Zrobie co zechce” - spektakl Teatru Porywacze Ciał.
Tekst Maciej Adamczyk.
Reżyseria i wykonanie: Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk.
Premiera odbyła się w październiku 2018 roku w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu.
Teatr Porywacze Ciał to wielokrotnie nagradzany, profesjonalny teatr prywatny, który istnieje od 1992 roku. Tworzą go absolwenci wrocławskiej PWST – Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk - zawodowi aktorzy, którzy pełnią również funkcję dramaturgów i reżyserów.
Dlaczego warto zapisać się na newsletter? Poinformujemy Cię o nowościach w repertuarze, wydarzeniach specjalnych i innych aktywnościach realizowanych przez Nie Teatr. Same dobre wiadomości!
„Czerwony Krzyż” - spektakl Teatru „Pryehali” | organizator zewnętrzny
Spektakl „Czerwony Krzyż” w wykonaniu Teatru „Pryehali”, oparty na powieści Saszy Filipenki. To uniwersalna opowieść o stalinowskich represjach, utracie bliskich i próbie ocalenia ludzkiego życia z kart historii – bliska sercu każdego mieszkańca Europy Środkowo-Wschodniej.
Kultowa Grupa MoCarta na kameralnej scenie Nie Teatru? TAK! Muzycy w swoim najnowszym programie zabiorą nas do świata muzyki filmowej – pełnego kultowych melodii, zaskakujących zwrotów akcji i… tańczącego Lorda Vadera. To koncert dla wszystkich - kinomanów i tych, którzy po prostu kochają dobrą muzykę i jeszcze lepszy humor. Repertuar Oscarowy, a wykonanie jak zawsze - mistrzowskie.
„Jordan” to prawdziwa historia – relacja współwięźniarki spisana przez dramaturżkę Annę Reynolds podczas odsiadywania wyroku oraz Mojrę Buffini, która jako pierwsza zagrała rolę Shirley Jones. To spowiedź zabójczyni. Grany przez 15 lat przez Dorotę Landowską monodram powrócił, a pałeczkę przejęła niezwykle utalentowana, a w „Jordan” wstrząsająco wiarygodna Zuzanna Bernat. Aktorki wierzą w interwencyjną moc tej sztuki, dlatego bardzo chcemy obejrzeć ją wspólnie z Wami na scenie Nie Teatru.